Od dwóch tysięcy lat
|
|
ZOBACZ INNE WYDANIE | ||
|
Utrzymana w poetyce dziennika powieść przedstawia losy żydowskiego intelektualisty w międzywojennej Rumunii, w czasach narastającego antysemityzmu i gwałtownych napięć.
Autor zastanawia się, co to znaczy być Żydem w obliczu niebezpiecznej radykalizacji poglądów, portretuje ludzi i panujące wśród nich nastroje, przyjmując postawę uważnego i wrażliwego obserwatora. Ta wydana w 1934 roku, przenikliwa, niemal złowieszcza, a dziś zadziwiająco aktualna książka to nie tylko próba uchwycenia momentu dziejowego i naszkicowania charakteru epoki, ale też „ryzykowny akt szczerości” autora, który w świecie powszechnego rozgorączkowania stara się zachować jasność umysłu, broniąc swojego prawa do samotności.
„Protagonista” to etymologicznie „pierwszy aktor”, postać, która wychodzi przed szereg i prowadzi za sobą pozostałych, inicjuje działania, uruchamia lawinę zdarzeń. Nieoczywistymi protagonistami w powieści Sebastiana są uprzedzenia społeczne. To one poprzedzają każdą myśl, każdy gest i czyn. To one dyrygują jednostkami i masami, wskazując im cel i skłaniając do anihilacji innych jednostek i grup. Sebastian portretuje upiory wykluczenia i nienawiści, które od tysięcy lat zamieniają ludzkie życie w piekło. W kraju, w którym antysemityzm wciąż jest poważnym problemem, ta powieść powinna być lekturą obowiązkową.
Grzegorz Jankowicz